20 gru 2011

Still raining

I kto by powiedział że mamy grudzień... U mnie deszczowo, temperatury plusowe, a śniegu raczej nie doczekam się w te Święta. Szkoda wielka bo Boże Narodzenie bez  białego puchu to już nie to samo...Wszystko się zmienia nawet pogoda już nie ta sama co kilkanaście temu. Gdzie te góry śniegu, te zaspy po pas które pamiętam z dzieciństwa..? Nawet choinka jakaś dziwna mi się wydaje ;) Dzisiaj testowałam swój nowy obiektyw i jak to często bywa przez zupełny przypadek wyszło coś miłego dla oka, kolorowego z nutką melancholii w tle...







16 gru 2011

Clothes that look like jewelery!

 Wczoraj przez przypadek znalazłam w internecie kilka świetnych kreacji. Wszystkie bogato zdobione paciorkami, koralikami i kryształkami! Takie ubrania nie wymagają skomplikowanych dodatków, bo same dla siebie są już biżuterią. Choć modą interesuje się od dawna (stopień średnio zaawansowany :) nigdy nie podążałam ślepo za najnowszymi trendami. Do hitów sezonu podchodzę raczej selektywnie :) Zawsze wybieram to, w czym czuje się najlepiej i co pasuje do mnie najbardziej pod względem fasonu, stylu i koloru. Chociaż mając 1.56cm wzrostu z dopasowaniem bywa różnie, zawsze ratują mnie moje ukochane second-handy, szafa babci i własne zdolności manualne :)  Od zawsze coś przeszywałam, przerabiałam, obcinałam, doszywałam, naszywałam. Do dzisiaj posiadam w swojej szafie kilka przerobionych spódnic mojej babuni i kilka sukienek mamy z lat 70-tych uszytych przez babcie krawcową. Być może owe zdolności odziedziczyłam właśnie po niej :) Niektóre z tych rzeczy niestety ze względu na upływ czasu  uległy zniszczeniu. Tu i ówdzie pojawiły się dziurki, pękają oczka materiału...ale ze względów chyba czysto sentymentalnych nadal trzymam je w szafie.